Utrzymanie w Konstytucji Republiki Federalnej Niemiec zapisu potwierdzającego granice Niemieckiego Państwa z czasów III
Utrzymanie w Konstytucji Republiki Federalnej Niemiec zapisu potwierdzającego granice Niemieckiego Państwa z czasów III Rzeszy Niemieckiej (art. 116 Konstytucji Niemiec) budzi słuszny niepokój Polaków, a w szczególności tych zamieszkujących zachodnią część terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Niepokój jest tym bardziej zasadny wobec braku stosownego układu pokojowego pomiędzy Polską a Niemcami gwarantującego nienaruszalność polskiej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy Rząd RP podjął w tej sprawie niezbędne kroki dyplomatyczne prowadzące do prawnego zabezpieczenia interesów Rzeczypospolitej Polskiej?
2. Czy znane są Rządowi RP wypowiedzi polityków niemieckich - z wypowiedzią Kanclerza Niemiec na zjeździe ˝wypędzonych˝ w Berlinie cyt.: ˝Nie drażnijcie ofiary, która sama pcha się w nasze ręce. Zawierzcie mej metodzie, a ja wam dostarczę wschodnie Landy w ten sposób, że ich dzisiejsi administratorzy będą nam jeszcze wdzięczni, że zostaną Europejczykami˝ - kwestionujące niezmienność i stałość polskiej granicy zachodniej? Jaka była reakcja polskiego Ministra Spraw Zagranicznych na te wypowiedzi?
3. Czy ogłoszenie przez Pana Premiera w dniu 8.06.2003 roku, że od tej daty ˝jest europejczykiem˝ oraz wcześniejsze publiczne oświadczenia, iż Kanclerz Niemiec jest jego dobrym kolegą, mają jakiś związek z przywołaną wypowiedzią G. Schrödera, którą wygłosił w Berlinie? Czy rozgłaszanie o ˝dobrym koleżeństwie˝ z politykiem, który kwestionuje polską rację stanu, jest atrybutem koniecznym do sprawowania funkcji Premiera Polskiego Rządu?
Z poważaniem
Witold Tomczak
Kępno, dnia 9 czerwca 2003 r.