Szanowny Panie Ministrze! W dniu 8 marca 2003 r. doszło do kolejnej tragedii w
Szanowny Panie Ministrze! W dniu 8 marca 2003 r. doszło do kolejnej tragedii w wałbrzyskim wyrobisku na tzw. biedaszybach, zginął już drugi górnik. Stracił życie przy nielegalnym fedrowaniu węgla.
Od trzech lat na kilkudziesięciu hektarach ludzie pozbawieni pracy kopią węgiel na biedaszybach. To dla setek bezrobotnych rodzin jedyne zajęcie gwarantujące dochody. Na polach wydobywczych w ciężkich i niebezpiecznych warunkach przy nielegalnym fedrowaniu węgla pracują bezrobotni z Wałbrzycha i okolic.
Tragedia, która rozegrała się na wałbrzyskich biedaszybach, musi zmusić nie tylko do refleksji, narad poświęconych bezpieczeństwu, ale zmowę milczenia muszą przerwać wszyscy - urzędnicy, parlamentarzyści, Policja, Straż Miejska, a zwłaszcza rząd polski.
Panie Ministrze! Władze Wałbrzycha nie są w stanie sprostać tym wyzwaniom. Organizacja komunalnych prac interwencyjnych jest przysłowiową kroplą w morzu. Dla Wałbrzycha musi powstać specjalny program, z którego muszą skorzystać przede wszystkim bezrobotni z biedaszybów.
Kolejna śmierć zmusza do podjęcia natychmiastowych działań ze strony MGPiPS, w wyniku których powstaną nowe miejsca pracy. Jednocześnie z uruchomieniem takiego programu winna nastąpić całkowita likwidacja biedaszybów, a Policja i organy ścigania winny przestrzegać prawa i bezpieczeństwa. Przygotowanie i wdrożenie programu zapobiegnie następnym tragediom, kolejnym wypadkom.
Wnoszę i proszę pana ministra o powołanie specjalnego zespołu, który wspólnie z władzami samorządowymi Wałbrzycha przygotuje pakiet rozwiązań.
Jednocześnie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy jest wola powołania takiego zespołu rządowo-samorządowego?
2. Czy rząd sfinansuje przygotowane przez władze miasta programy robót komunalnych?
Z poważaniem
Poseł Zbigniew Chlebowski
Warszawa, dnia 28 marca 2003 r.