Na podstawie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty
Na podstawie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty i na podstawie ustawy z dnia 29 listopada o pomocy społecznej (tj. DzU z 1998 r. nr 64, poz. 414, z późn. zm.) nie można w sposób jednoznaczny określić statusu prawnego takiej placówki opiekuńczo-wychowawczej, jaką jest świetlica dworcowa.
Również przepisy wykonawcze wydawane na podstawie tych ustaw nie precyzują tej kwestii, a czynią ją wręcz niezrozumiałą, i, rzec można, niechcianą.
Jestem w posiadaniu trzech pism, dwóch z Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej, Departament Społeczny:
1. znak: D PS. VIII-075/4/99 z dnia 8 listopada 1999 r.
2. znak: D PS. VIII-075/S/110/3955/00 z dnia 17 listopada 2000 r. i
3. pisma z Ministerstwa Edukacji Narodowej, znak: D PS-517/01/0SJ z dnia 22 stycznia 2001 r., które w całkowicie odmienny sposób określają byt prawny tego typu placówki opiekuńczo-wychowawczej.
W okręgu wyborczy, który reprezentuję w Sejmie, w Radomsku, świetlica dworcowa jest w związku z tym traktowana przez władze samorządowe w sposób instrumentalny, w zależności od punktu widzenia danego urzędnika.
Przed zmianami prawnymi, o których wyżej mowa, świetlice dworcowe były placówkami działającymi w ramach systemu szeroko pojętej oświaty.
Ze świetlicy dworcowej w Radomsku korzysta dziennie (średnio rocznie) stu uczniów dojeżdżających do szkół ponadpodstawowych w Radomsku.
Miesięczny koszt utrzymania jednego ucznia w 2000 r. wyniósł 7,20 zł, a w 2001 r. - 8,30 zł.
Placówka ta była i jest wysoko oceniana za pracę dydaktyczną z młodzieżą szkolną, tak przez nadzór pedagogiczny z kuratorium, jak i przez władze samorządowe.
Zmiana statusu prawnego tej placówki doprowadzi do jej likwidacji.
Z informacji, jakie posiadam, placówek oświatowych tego typu jest w Polsce kilkanaście. Działając w ramach przepisów ustawy o systemie oświaty, nie są dla niej ˝kulą u nogi˝, a wręcz przeciwnie, pozwalają młodzieży z małych miejscowości korzystać z księgozbiorów będących w ich wyposażeniu, co może być jednym z elementów wyrównania szans edukacyjnych dla tej grupy uczniów.
Mając powyższe na uwadze, pytam:
1. Czy świetlice dworcowe należą do placówek opiekuńczo-wychowawczych w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej czy też nie?
2. Czy ministerstwo edukacji lub ministerstwo pracy zamierzają, i jak, wspomóc tego typu placówki.*)
Z poważaniem
Poseł Zbigniew Musiał
Warszawa, dnia 22 stycznia 2002 r.